Pandemia koronawirusa w świecie tatuażu

Pandemia koronawirusa w świecie tatuażu, tak jak w wielu innych branżach,  również sieje spustoszenie. Czy tatuowanie się jest bezpieczne i można ustrzec się przed wirusami? Jesteśmy narażeni na wszelkiego rodzaju zarażenia i zakażenia na co dzień. W studiu tatuażu codziennie przewija się mnóstwo klientów, którzy wcale nie musza się przyznawać lub mogą nawet nie wiedzieć o chorobach, które posiadają.

Dlatego wraz ze Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną potocznie nazywaną Sanepidem, od lat ustalamy zasady bezpieczeństwa. Robimy wszystko, aby zabezpieczyć się przed zarażaniem od klientów. Tak wypracowana procedura ma równolegle chronić klientów.

W wyniku pandemii Covid-19 salony tatuażu zostały przez rząd zamknięte na początku kwietnia.

My postanowiliśmy zamknąć studio już w połowie marca z dwóch powodów. Po pierwsze Sanepid zalecał odległość pomiędzy klientem a osobą obsługująca minimum 1,5m, co w przypadku tatuowania jest niemożliwe. Drugim powodem był, a raczej nadal jest, brak kompletnej wiedzy na temat koronawirusa. Nowe zawsze bardziej przeraża. Zachowaliśmy się więc #zdalnieodpowiedzialnie i zgodnie z zasadą #zostańwdomu.

Przechodząc do sedna. Czy będąc w studiu jesteśmy w 100% bezpieczni? Odpowiedź brzmi: nie. Tak samo, jak podczas pobytu u stomatologa czy na sali operacyjnej, nie mówiąc już o komunikacji miejskiej czy windzie w budynku. W żadnej przestrzeni nie jesteśmy w stanie w 100% uchronić się przed wirusami! Natomiast w studiu tatuażu to ryzyko jest zminimalizowane do poziomu pobytu w gabinecie lekarskim czy nawet zabiegowym. Poziom wiedzy tatuatorów na temat higieny pracy, bezpieczeństwa jest maksymalnie wysoki, a środki przez nas stosowane, minimalizują zagrożenie. Poza tym musimy zaufać mądrzejszym od nas. Jeśli rząd po konsultacjach z lekarzami, epidemiologami, statystykami etc. zdecyduje, że ryzyko jest zminimalizowane, to możemy się spotkać na sesji.

Oczywiście wykorzystamy naszą wiedzę i jeśli tylko dostaniemy zielone światło na wykonywanie tatuaży, to się do tego specjalnie przygotujemy. Jesteśmy w trakcie przygotowywania specjalnych procedur, które dadzą Wam komfort i radość z tatuowania, a według nas, podniosą na jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwo.

Czekajcie więc na nowiny, a tymczasem zobaczcie, TUTAJ jak na co dzień dbamy o bezpieczeństwo w studiu tatuażu w Gdańsku, w Sztormie.

Do zobaczenia w Garnizonie wkrótce!

Za Subskrybuj nasz kanał na YouTube

 

0
Jak dbać o tatuaż w nocy podczas snu?Gdzie tatuaż boli najbardziej?