tatuaż neotradycyjny i niewszchoolNeotraditional i newschool perfekcyjny technicznie

Neotraditional i newschool perfekcyjny technicznie nie łatwo jest znaleźć. My go mamy dzięki Adrianowi Wietecha więc zapraszamy po cudowne dziary. nie wiem czy wiecie ale ten tatuator pracuje już od 2016r a zaczynał we wrocławskim Kos Tattoo pod okiem jednego z najlepszych polskich tatuatorów pracujących w tym stylu. Uczył go rzemiosła Bartek Kos, właściciel studia i zarazem tatuażysta z ogromną wiedzą i doświadczeniem.

Pamiętam jak kilka lat temu trafił do krakowskiego Kult Tattoo a teraz możecie się również wytatuować u niego w Trójmieście. Dzisiaj oczywiście możecie go spotkać w naszym gdańskim studio tatuażu, Sztorm w Garnizonie. Jest to zarówno dla nas jak i dla Was fantastyczna wiadomość! W tej części Polski zaledwie kilku tatuatorów specjalizuje się w stylu opartym na traditional czy old school. 

Czym właściwie są te style?

Niektórzy uznają za traditional  jedynie tatuaże etniczne takie jak te wykonywane np w Polinezji czy na Haiti jak również tradycyjne tatuaże japońskie. Twierdzą, że neotrad jest unowocześnieniem jedynie tych styli i być może tak właśnie jest. Inni stawiają te style na równi, czyli traditional oraz old school jako najbardziej szanowane, stare style w tatuażu. Choć old school kojarzy się faktycznie bardziej z marynarzami, rumem, prostymi motywami związanymi z morzem i buntowniczym charakterem doków. Z reguły na zapleczach portowych barber schopów można było przyozdobić się tatuażem wykonanym przez tatuatora z fajką lub skrętem w ustach.

Adrian Wietecha jest przedstawicielem nurtu bazującym właśnie na tamtych czasach. W new school mamy piękne kolory, cienie oraz finezyjne projekty stanowiące całe kompozycje jak i pojedyncze tatuaże. To styl bardzo uniwersalny zarówno dla fanów nie dużych tatuaży w trudnych miejscach na ciele tak jak na dłoniach, stopach czy szyi jaki dużych powierzchni. Całe plecy, fronty, rękawy czy nogawki wyglądają niesamowicie. To również styl absolutnie pasujący zarówno do kobiecego ciała jak i facetów. No i styl, który nigdy się nie podda modzie i wraz z nią nie przeminie. Zawsze będzie cenny.

Nasz artysta uwielbia tygrysy ale i inne motywy zwierzęce. Nie stroni od twarzy i wplata w nie ornamenty charakterystyczne dla stylu secesyjnego. Oczywiście jak każdy artysta uwielbia klientów, którzy pozwalają mu na ekspresję. Czerpie jednak z nich inspiracje, pomysły na kolejne, pięknie skomponowane i dopasowane do anatomii ciała tatuaże.

Śledźcie mnie na Instagramie: https://www.instagram.com/adrianwietecha/

ZAŁOGA

0
WIELKIE OTWARCIE SZTORM TATTOOMaciej Lubiecki jako uniwersalny tatuażysta