Jak dbać o swój tatuaż? Masz wytatuowany pierwszy? Kolejny? Dumnie opuszczasz studio, a zadowolenie z nowej ozdoby sięga sufitu. Mam tattoo! I co dalej? Nawet, wbrew temu co opowiadali dookoła, prawie wcale nie bolało. Ale co dalej? Pamiętaj, że wysiedzenie na fotelu tatuatora tych kilku godzin bez ruchu, to tylko połowa sukcesu. Druga zależy już tylko od Ciebie. W profesjonalnym salonie artysta z pewnością wytłumaczy Ci całą procedurę higieny, jednak nie oszukujmy się – często emocje są tak duże, że niewiele informacji pozostaje później w pamięci. Każdy z nich ma też nieco inne wskazówki. I nie oznacza to że któryś z nich się myli – technik gojenia jest kilka, i zależą one m. in. Od tego, czy tatuaż został zawinięty folią, czy został Ci naklejony specjalny opatrunek w plastrze.

Kiedy już otrząśniesz się po zabiegu, i spojrzysz na swoje nowe dziecko na skórze, z pewnością pojawi się pytanie o prawidłową pielęgnację tatuażu. Przedstawię tu więc kilka najcenniejszych, uniwersalnych porad.

Naj, ale to NAJważniejsze, to aby tatuaż w pierwszych dniach po wykonaniu był cały czas czysty i nawilżony. Nie znaczy to jednak, żeby szorować go gąbką bez opamiętania, i zużywać tubkę maści dziennie. Co kilka godzin przemyj tatuaż chłodną wodą, i nanieś cienką warstwę kremu do pielęgnacji. Unikaj dłuższych, gorących kąpieli, ponieważ otwiera ona pory w skórze, i pozwala aby świeżo wprowadzony tusz ją opuścił. Natomiast uporczywe smarowanie świeżego tatuażu jak kromki chleba masłem sprawi, że nie będzie on mógł “oddychać”. Izolując dostęp powietrza i wyciek osocza tylko wydłużysz proces gojenia. Dodatkowo, taka lepka warstwa świetnie lepi się też do bakterii. A one zdecydowanie nie są mile widziane w okolicy świeżego wzoru. Wszystko z umiarem.

Przez jakiś czas po wykonaniu tatuażu unikaj basenu i wysiłku fizycznego.

Publiczne kąpieliska, poza chemią zawartą w wodzie, zawiera również bardzo dużo ludzkich wydzielin. Jakkolwiek paskudnie by to nie brzmiało, ponownie chodzi po prostu o bakterie. Nie wspominając już o tych które koczują w przebieralniach. Natomiast wysiłek fizyczny ponownie wiąże się z otwieraniem porów w skórze, oraz potem, który poza tym że ma za zadanie trochę nas schłodzić, jest też lepki. A co za tym idzie… no właśnie – ba kte rie.

Przez jakiś czas wstrzymaj się również od zakrapianych imprez. Piruety w tańcu mogą skończyć się urazem, a one również nie sprzyjają prawidłowemu gojeniu. Natomiast alkohol potrafi powodować problemy z pamięcią. A o czym należy pamiętać? Higiena świeżego tatuażu to rzecz święta.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że z tatuażem gorzej jak z dzieckiem, i w dodatku nic nie wolno. Jednak tak na prawdę to tylko pozory. Kilka prostych zasad, wprowadzonych na dwa tygodnie od zabiegu pozwoli Ci cieszyć się tatuażem przez wiele kolejnych lat. To chyba niewiele, w porównaniu z nagrodą? Więc do dzieła – ruszaj po nowy tatuaż, i pamiętaj o dewizie: Myć, smarować, pielęgnować! 

ADAM ZIOTEWICZ

Zobacz TUTAJ Co u Nas? a także obejrzyj nasz kanał YOUTUBE

 

0
Septum przekłucie przegrody nosaJak dbać o tatuaż w nocy podczas snu?